Wynik i przebieg spotkania Premier League
Mecz 21. kolejki Premier League pomiędzy West Ham United a Nottingham Forest, rozegrany 6 stycznia 2026 roku na London Stadium, zakończył się sensacyjnym wynikiem 1:2 dla gości. Spotkanie obfitowało w emocje, zwroty akcji i kontrowersyjne decyzje. Gospodarze rozpoczęli mecz bardzo zdecydowanie i szybko wyszli na prowadzenie. Już w 13. minucie padła pierwsza bramka, a była to niestety dla West Ham samobójcza interwencja obrońcy Forest, Murillo, który przy próbie przechytrzenia własnego bramkarza skierował piłkę do własnej siatki. Przez większą część pierwszej połowy to „Młoty” kontrolowały przebieg gry, utrzymując korzystne prowadzenie 1:0.
Szczegółowe opracowanie przebiegu meczu i goli
Druga połowa przyniosła diametralną zmianę w grze Nottingham Forest. Goście znacznie zwiększyli intensywność i presję, co zaowocowało wyrównaniem. W 55. minucie Nicolás Domínguez wykorzystał zamieszanie pod bramką West Ham po stałym fragmencie i pewnym strzałem pokonał Alphonse’a Arélę, ustalając wynik na 1:1. Mecz zdawał się zmierzać ku remisowi, jednak w końcówce spotkania losy meczu odwróciła jedna decyzja. W 89. minucie, po interwencji VAR, sędzia główny Tony Harrington wskazał na punkt karny dla Nottingham Forest. Jedenastkę z zimną krwią wykorzystał kapitan gości, Morgan Gibbs-White, dopełniając niespodziewanej przewagi swojej drużyny i przynosząc jej kluczowe trzy punkty w walce o utrzymanie.
Wpływ VAR i kluczne decyzje sędziowskie
Technologia wideo odegrała w tym spotkaniu niezwykle istotną rolę. Najważniejsza i najbardziej kontrowersyjna decyzja zapadła w 46. minucie, gdy po bramce strzelonej przez Crysencio Summerville’a dla West Ham, VAR zarekomendował sędziemu Harringtonowi weryfikację sytuacji. Po obejrzeniu powtórek gol został anulowany z powodu spalonego pozycji napastnika „Młotów”. Ostatecznie to właśnie decyzja o przyznaniu karnego dla Forest w 89. minucie, również podjęta po konsultacji z VAR, zadecydowała o wyniku meczu. Sędziowanie Tony’ego Harringtona było poddane wnikliwej analizie po spotkaniu.
Pełne składy: West Ham – Nottingham Forest
Analiza podstawowych jedenastek obu zespołów pokazuje, że trenerzy postawili na bardzo podobne ustawienie taktyczne. Obie drużyny zagrały w formacji 4-5-1, co świadczyło o pragmatycznym podejściu i chęci kontroli środka pola. Dla West Ham był to mecz pod znakiem utraconych szans i błędów w końcówce, podczas gdy Forest wykazał się większą determinacją i skutecznością w kluczowych momentach.
Analiza podstawowych jedenastek i formacji
Podstawowy skład West Ham United na to starcie tworzyli: w bramce Alphonse Aréola (nr 23), a przed nim czwórka obrońców. Linię pomocy tworzyło pięciu zawodników, a samotnym napastnikiem był Jarrod Bowen, który pełnił również funkcję kapitana. Z kolei Nottingham Forest wystawił na boisko: bramkarza Matza Selsa (nr 26), defensywę opartą na czterech graczach, pięciu pomocników i jednego ofensywnego gracza. Dowódcą drużyny gości był ich najlepszy wykonawca, Morgan Gibbs-White. Pomimo identycznego ustawienia taktycznego, to Forest lepiej zinterpretował schemat gry w drugiej połowie.
Rezerwowi zawodnicy i zmiany trenerskie
Trenerzy obu zespołów, Sean Dyche z West Ham i Nuno Espírito Santo z Nottingham Forest, sięgnęli po ławkę rezerwowych, aby zmienić bieg gry. „Młoty” wprowadzali zmiany, aby utrzymać prowadzenie i dodać świeżości ofensywie, jednak bez większego skutku. Forest z kolei wzmacniał swój atak i pomoc, co ostatecznie przyniosło zamierzony efekt w postaci dwóch bramek w drugiej połowie. Rotacje w składach były typowe dla meczu o tak wysokiej stawce, gdzie każdy punkt jest na wagę złota w walce o pozostanie w Premier League.
Statystyki meczu i kluczne wskaźniki
Mimo porażki, West Ham zdominował statystyki meczu pod względem posiadania piłki, kontrolując ją przez większość czasu. Drużyna gospodarzy również częściej próbowała strzelać do bramki przeciwnika. Kluczową różnicą była jednak skuteczność. Nottingham Forest, dysponując mniejszą liczbą okazji, potrafił je wykorzystać w decydujących momentach. Wskaźnik oczekiwanych goli (xG) prawdopodobnie był wyższy dla West Ham, co tylko podkreśla ich problemy z finalizacją akcji i słabszą formę w tym sezonie.
Posiadanie piłki, strzały i oczekiwane gole xG
Analiza statystyk potwierdza przewagę West Ham w aspekcie kontroli nad meczem. Gospodarze mieli wyraźnie wyższy procent posiadania piłki i oddali więcej strzałów zarówno celnych, jak i ogółem. Mimo to, to goście okazali się bardziej efektywni. Fakt, że dwie z trzech bramek w tym meczu padły po interwencjach zawodników Forest (gol samobójczy i rzut karny), może sugerować pewien element pecha drużyny Sean’a Dyche’a, lecz nie tłumaczy to braku koncentracji w końcowej fazie spotkania.
Kartki i frekwencja na London Stadium
Mecz był rozgrywany w emocjonującej, ale generalnie poprawnej atmosferze, o czym świadczy niewielka liczba żółtych kartek. Sędzia Tony Harrington dobrze radził sobie z kontrolowaniem napięcia na boisku. Spotkanie przyciągnęło na trybuny London Stadium 62 429 widzów, co świadczy o dużym zainteresowaniu tym lokalnym starciem i wierności kibiców nawet w trudnym okresie dla ich drużyn. Transmisja meczu była dostępna w Polsce na kanale Canal+ Extra 1.
Kontekst meczu w tabeli Premier League
To starcie miało ogromne znaczenie w kontekście walki o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przed meczem West Ham United zajmował 18. miejsce w tabeli Premier League, natomiast Nottingham Forest znajdował się tuż nad strefą spadkową, na 17. pozycji. Zwycięstwo 2:1 oznaczało zatem znaczącą zamianę miejsc dla obu zespołów. Nottingham Forest, zdobywając trzy punkty, odskoczyli od strefy zagrożenia, podczas gdy West Ham ugrzęźli w jej głębi. Był to już drugi mecz między tymi drużynami w sezonie, a wynik ten znacząco wpłynął na morale i dalsze losy obu klubów w wyczerpującym maratonie ligowym.